Oblubienica Pana
     
Strona główna
Walentynki PDF Drukuj Email
niedziela, 16 marca 2008 09:21

Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich.(J15,13)

14 lutego to dzień św. Walentego, w którym świat lansuje święto zakochanych. Niezależnie jednak od pochodzenia i sposobu przeżywania tego dnia przez świat, my chcieliśmy w szczególny sposób mówić i pokazywać na Jezusa, jako Oblubieńca, który jest zakochany w człowieku i odpowiadać na Jego miłość.

Dzień ten wypadł w czwartek, czyli w czas spotkania wspólnoty. W jego ramach Weronika w nauczaniu dzieliła się tym w jaki sposób i w jakich słowach Bóg wyznawał i dziś wyznaje nam swoją miłość. Poniżej zdjęcie z zapisem tego nauczania. 

Pan też w tym dniu zwiększył naszą radość posyłając do nas na spotkanie Adama z posługą muzyczną! 

Z kolei o ciekawej inicjatywie chrześcijan w Austrii mogliśmy się dowiedzieć z artykułu wyłowionego w sieci z portalu WIARA. Poniżej jego fragmenty: 

W Dniu św. Walentego, 14 lutego, w wielu miastach Austrii będą rozdawane „miłosne listy od Boga”, a w kościołach zakochani otrzymają specjalne błogosławieństwo. Inicjatorem akcji „miłosnego listu od Boga” jest ks. Antoni Faber, proboszcz wiedeńskiej katedry św. Szczepana. W rozmowie z austriacką agencją katolicką „Kathpress” wyraził zadowolenie, że specjalna Msza św. połączona z błogosławieństwem zakochanych oraz zachętą do odpowiedzi na „list od Boga” spotkała się z nieoczekiwanie wielkim zainteresowaniem. W ubiegłorocznej Mszy św. uczestniczyło ponad tysiąc osób. Ks. Faber ma nadzieję, że i tym razem frekwencja nie będzie mniejsza.W specjalnym zaproszeniu do udziału w nabożeństwie dla zakochanych przytoczony jest fragment wytycznych Konferencji Biskupów, dotyczących dnia św. Walentego. „Dzień ten stwarza dla Kościoła szansę wyjścia naprzeciw pragnieniu wielu par, chcących otrzymać Bożą opiekę i błogosławieństwo. Obok par małżeńskich, narzeczonych i zakochanych, do udziału w nabożeństwie i błogosławieństwie zaproszone były również osoby żyjące w związkach niesakramentalnych oraz przygotowujące się do takich związków, aby to troskliwie sformułowane błogosławieństwo stało się dla nich pomocą w rozpoznaniu drogi życiowej”. Od wczesnych godzin porannych 14 lutego w okolicach katedry św. Szczepana oraz na centralnych placach Wiednia i w wagonach metra rozdawano przechodniom 100 tysięcy „listów miłosnych od Boga”.

„Jesteś mi bliski! Przecież to ja Cię stworzyłem w sposób zdumiewający i cudowny. Moja sympatia ciągle Ci towarzyszy i ciągle idę za Tobą. Jestem blisko przy Tobie, gdy masz złamane serce. Dziś chciałbym Ci powiedzieć: Nie bój się! Wyprostuj się i chodź! Chcę, abyś miał życie w pełni i na zawsze. Nie pozwolę Ci upaść. Moja miłość do Ciebie nigdy nie ustanie. Pozwól, byśmy raz jeszcze mogli porozmawiać. Mam czas dla Ciebie – Bóg”– czytamy „miłosnym liście od Boga”. Do listu załączony jest arkusz papieru na odpowiedź. Na listy z odpowiedzią Panu Bogu przeznaczone są w kościołach specjalnie oznakowane skrzynki „ Joy-and-Worry”. 

Pomysł jest świetny i warto pomyśleć, jak przełożyć go na nasze pyskowickie warunki. Myślę, że nie będzie to trudne! A więc już 14 lutego 2009….

 

Statystyka

Odsłon : 76552

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 10 gości